gazetapacjenta.pl
Środa, 17 sierpnia 2017 r. Imieniny obchodzą: Anita, Julianna, Jacek
Menu serwisu
Strona główna
Gazeta Pacjenta
Aktualności
Ogłoszenia drobne
........................................
Okiem pacjenta
Leki z apteki
Zioła i ziółka
Optyk radzi
Ciekawostki
Humor
Relaks
Kącik hormonalny
........................................
Lekarz radzi
Diagnostyka
Leczenie w Europie
Porady prawne
Ubezpieczenia zdrowotne
........................................
Deutsch
Turystyka i wypoczynek
Kontakt z nami
Reklama w serwisie
Linki
........................................
Polityka prywatności
Ankiety
Czy stosujesz suplementy diety?
 
Logowanie do serwisu





Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Okiem pacjenta

OKIEM PACJENTA to dział w którym będziemy publikować wywiady przeprowadzane bezpośrednio w poczekalniach przychodni, gabinetów lekarzy, izbach przyjęć szpitali. To sami pacjenci dokonają oceny palcówki medycznej, z której niejednokrotnie muszą korzystać. Ich opinie mogą w przyszłości pomóc Państwu podjąć decyzję z jakich placówek korzystać, a jakie omijać z daleka.

Zapraszamy do współpracy w tworzeniu tego działu: napisz do nas.



Embriony w oczach Kościoła Drukuj Wyślij znajomemu
Oceny: / 1
24.09.2006.

Rozmowa z Elio Sgrecciale_monde

Badaczom wolno prowadzić eksperymenty, lecz tylko te służące ludzkiemu życiu – takie jest oficjalne stanowisko Kościoła katolickiego. Innymi słowy, niedopuszczalna jest praktyka niszczenia embrionów czy pobierania komórek, z których potencjalnie mógłby powstać człowiek. 

Dodaj komentarz (0 Komentarze/y)
Czytaj całość
 
Okiem Pacjenta Drukuj Wyślij znajomemu
Oceny: / 0
06.01.2005.

Kto pracuje, niech nie choruje ...

Cieszymy się, że nasz dział "Okiem Pacjenta" zaczyna się rozwijać. Dzisiaj napisała do nas pani Anna z Puław. Poniżej cytujemy treść e-maila, w którym przedstawia problemy jakie ma z umówieniem się do lekarza podstawowej opiek zdrowotnej w przychodni do której jest zapisana. Zapraszamy jednocześnie Państwa do korzystania z możliwości przedstawienia swoich poglądów na temat opieki medycznej w Polsce oraz sugestii co zrobić, aby było lepiej.

Spróbujcie się zarejestrować do Przychodni Rejonowej Nr 2 w Puławach do lekarza ogólnego- jest po prostu wspaniale.
Pracuję w godzinach 7-15 więc muszę skorzystać z porady lekarza w godzinach popołudniowych. Oczywiście w placówce lekarz przyjmuje po południu, jednak zarejestrowanie mojej osoby jest niemożliwe, a mianowicie dzwonię o godzinie 11.00 - za późno - brak numerków. Chciałam zarejestrowć się na następny dzień lecz rejestratorka nie chciała tego uczynić. Dzwonię więc cierpliwie dnia następnego. Od godziny 8.00 "wiszę" na telefonie przez 45 min., aż łaskawie ktoś odbierze i powie mi, że na popołudnie BRAK NUMERKÓW.
Pani rejestratorka  nie potrafiła mi powiedzieć co mam w takiej sytuacji zrobić bo ona nie może zrobić nic.
Dobrze,że jestem młodą osobą i nie "kładę" się do trumny ale kto wie? Jak tak dalej pójdzie to nigdy nie uda mi się umówić na wizytę u lekarza? Cóż pozostaje zmiana przychodni (na pewo to zrobię) lub wizyta prywatna tylko nie bardzo mnie na to stać!!!
Kochanowski miał rację "...szlachetne zdrowie..."
Anna

Od redakcji: Firma Telezet uruchomiła w listopadzie 2004 roku system SARP, czyli System Automatycznej Rejestracji Pacjentów. Umożliwia on samodzielne zarejestrowanie się pacjenta do lekarza POZ w przychodni. Proponujemy zapoznać się z artykułem w Gazecie Pacjenta opisującym ten system : http://gazetapacjenta.pl/content/view/196/76/

Problem jednak polega na tym, że nasze przychodnie są w większości przypadów "zacofane" technologicznie. Zapraszamy zarówno lekarzy, jak i kierowników placówek medycznych do skorzystania ze sprawdzonych nowoczesnych rozwiązań informatycznych, aby ułatwić życie sobie i pacjentom. System działa już w przychodni Lekarz Domowy w Słupsku. Wkrótce będzie wprowadzony w niektórych placówkach SPZOZu również w Słupsku. Planuje się wprowadzenie systemu SARP również w Koszalinie i innych miastach Pomorza. 

Dodaj komentarz (0 Komentarze/y)
 
Zęby zjedzą na czekaniu Drukuj Wyślij znajomemu
Oceny: / 0
03.01.2005.

Zęby zjedzą na czekaniu

3 lata - tyle na protezę zębową musi czekać mieszkaniec Darłowa. W pozostałej części regionu jest tylko nieco lepiej.

Darmowa proteza przysługuje każdemu dorosłemu raz na pięć lat. Pracownie protetyczne wykonują ją w ramach umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. - Z przyznanymi mi limitami robię - że tak powiem
- czterech i pół pacjenta na miesiąc - wyjaśnia Bogdan Redlicki, stomatolog z Darłowa. - Ponieważ w tej chwili mam zapisanych około trzystu osób, to jeśli teraz ktoś się do mnie zgłosi, umówię go na wizytę tak mniej więcej na 2008 rok.

Lepiej, czyli "nie tragicznie”

W Darłowie pacjenci mają najgorzej. Ale nawet tam, gdzie jest lepiej, trudno mówić, że jest dobrze. - Wszystko zależy też od tego, czy wykonujemy protezę częściową czy kompletną
- tłumaczy Agata Bojar-Machowska z przychodni w Będzinie. Trafiają się pacjenci z małymi brakami i wtedy wystarczy proteza częściowa, mniej czasochłonna. - Czasem też ta kolejka idzie szybciej, bo ktoś się wykrusza: można się bowiem zapisać do kilku pracowni i wykonać protezę tam, gdzie kolejka jest krótsza - mówi lekarka.
Tu kalendarz zapisów na 2005 rok jest pełen. Ci, którzy zgłoszą się teraz, przyjęci zostaną za jakieś 12 miesięcy; tak samo jest w Barwicach. W koszalińskiej Poliklinice protezę dostaniemy w czerwcu... 2006 roku.

Dodaj komentarz (0 Komentarze/y)
Czytaj całość
 
Bez skierowania zapłacisz Drukuj Wyślij znajomemu
Oceny: / 0
10.11.2004.

Bez skierowania zapłacisz

Pytania od czytelników

Witam,
Chciałabym się dowiedzieć, dlaczego szukając pomocy na ostrym dyżurze w Szpitalu Laryngologicznym w Zabrzu musiałam zapłacić za konsultację, bo, jak się dowiedziałam, nie miałam skierowania? Byłam rano w Przychodni Rejonowej ale nie zastałam lekarza, nie było też informacji o zasadach przyjęć pacjentów na ostrym dyżurze (wcześniej nie było z tym problemów, bo byłam tam kiedyś z mężem).

Po pracy było już za poźno, by odwiedzać  przychodnię, a ból się zwiększał. Za daleko było rownież do lekarza pierwszego kontaktu w szpitalu gliwickim. Pojechałam więc do Zabrza i tam, od pielęgniarki dowiedziałam się, że za konsultacje muszę zapłacić  40 złotych (gdybym o tym wiedziała, poszłabym prywatnie do lekarza w Gliwicach i nie męczyła się dodatkowo podróżą autobusem). Dowiedziałam się, że jest taki nakaz, by szpital pobierał opłaty, tylko dlaczego o tym nie powiadomiono pacjentów? 

Czy mam prawo do zwrotu poniesionych kosztów? Jeśli tak to na jaki przepis mogę się powołać?
Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam.

nazwisko i imię do wiadomości redakcji

Szanowna Pani

Pani przypadek regulują przepisy  Ustawy z dnia 27 serpnia 2004 roku "O świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych  ze środków publicznych"

a konkretnie Art. 61 :

Ambulatoryjne świadczenie specjalistyczne udzielone świadczeniobiorcy bez skierowania lekarza ubezpieczenia zdrowotnego opłaca świadczeniobiorca, z wyjątkiem przypadków określonych w art. 57 ust. 2 i w art. 60.

Dodaj komentarz (0 Komentarze/y)

Czytaj całość
 
Pogoda
Gdańsk
---
Gdańsk °C | Katowice °C | Kraków °C | Poznań °C | Rzeszów °C | Szczecin °C | Warszawa °C | Wrocław °C
REKLAMA
Advertisement
Najczęściej czytane
© 2004-2017 Gazeta Pacjenta
Opracowanie i utrzymanie TELEZET