|
Homeopatia leczy czy mami?
Homeopatia nie jest alternatywą dla medycyny klasycznej, lecz dobrym jej uzupełnieniem, np. podczas terapii antybiotykowej. O dobranie leków należy jednak zwracać się do specjalistów z tej dziedziny – podkreślali lekarze homeopaci na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie.
Żadna terapia nie powinna być prowadzona bez dokładnego rozpoznania – przestrzegają specjaliści (fot. arch.)
– Żadna terapia nie powinna być prowadzona bez dokładnego rozpoznania – przestrzegał kierownik Katedry Mikrobiologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi prof. Andrzej Denys.
Homeopatia jest metodą leczniczą, która zaleca używanie środków zawierających skrajnie małe ilości aktywnych biologicznie składników pochodzenia roślinnego, zwierzęcego, mineralnego. Mówi się, że jest bezpieczna, nie daje niepożądanych działań ubocznych.
– Tylko specjalista jednak umie tak dobrać kurację homeopatyczną do pacjenta, aby była jak najbardziej skuteczna – potwierdziła wiceprezes Polskiego Towarzystwa Homeopatii Klinicznej, specjalista chorób oczu, dr Ewa Wojciechowska.
W Polsce jest około 5-6 tys. lekarzy homeopatów. Można ich znaleźć poprzez sześć działających w Polsce stowarzyszeń, m.in. Polskie Towarzystwo Homeopatii Klinicznej, Polskie Towarzystwo Homeopatyczne, Pomorskie Stowarzyszenie Homeopatów Lekarzy i Farmaceutów.
W czasie wtorkowej konferencji lekarze wyjaśniali, kiedy warto korzystać z homeopatii. – Ma ona zastosowanie w profilaktyce i przy uodparnianiu, w przypadku nawracających infekcji u dzieci, w leczeniu chorób alergicznych i nerwic – wyliczała Wojciechowska.
Homeopatia wspomaga leczenie klasyczne. – Antybiotyk działa bakteriobójczo, nie ma wpływu natomiast na często towarzyszącą infekcji gorączkę, ból lub obrzęk. Na objawy te wpływa natomiast homeopatia – zapewniała pediatra, prezes Polskiego Towarzystwa Homeopatycznego dr Ewa Czerwińska.
Przeciwnicy homeopatii porównują jej działanie do efektu placebo (substancji obojętnej farmakologicznie, podawanej jako lek i dającej efekt leczniczy wyłącznie poprzez działanie psychologiczne).
Argumentują również, że substancje lecznicze stosowane w środkach homeopatycznych są tak rozcieńczone, że ich stężenie często jest równe zeru.
Nieobecność na „lekach” homeopatycznych dokładnej, mierzalnej zawartości tzw. substancji czynnej (tj. ilości działającego środka), uniemożliwia zatem przeprowadzenie rzetelnych badań naukowych ich skuteczności.
Zdaniem dominikanina, lekarza medycyny i filozofa o. Jacka Norkowskiego, skuteczność homeopatii potwierdza statystyka wyleczeń, a „nieufność wielu lekarzy wobec homeopatii wynika z obecnego stanu wiedzy. Czasami nauka nie potrafi wytłumaczyć pewnych faktów, więc je ignoruje” – skonkludował.
(PAP)
źródło: TVP
|