| Kącik hormonalny |
| 14.05.2004. | |
Miłość jako lek
Amerykański kardiolog Dean Ornish udowodnił, że dobra miłość ze stałym partnerem w kochającej się rodzinie wspomaga sposób odżywiania oparty na niskokalorycznej diecie. Samotnicy taką dietę znosili o wiele gorzej. Oni także bardziej narażeni są na zawał serca i odkładanie złogów w tętnicach.
Typy miłościTypy miłości według Johna Lee, psychologa z uniwersytetu w Toronto. Badacz wyróżnił trzy główne rodzaje miłości:
Te trzy typy miłości mieszają się ze sobą tworząc kolejne kolejne trzy, ale już drugorzędne rodzaje miłości:
Jak dobierają się ludzie? Na pewno o powstawaniu więzi między ludźmi nie decyduje tylko przypadkowy los. Ellen Berscheid z Uniwersytetu Minnesota wykazała, że ludzie mają skłonność do wiązania się z osobami o podobnej atrakcyjności fizycznej. Gdy podczas przeprowadzanego testu pokazywała ludziom zdjęcia osobników płci przeciwnej z zapytaniem, którego chcieliby poznać, to badani, którzy sami nie byli obdarzeni dobrą prezencją, rzadko wybierali podobizny osób wyraźnie atrakcyjniejszych. Prawdopodobnie w ten sposób wyrażali swoją obawę przed odrzuceniem, co wskazuje na to, że raczej praktycznie kalkulowali. Inne badania amerykańskie wykazały, że młode kobiety bardziej niż wygląd cenią u mężczyzn wyczyn, przywództwo, powodzenie zawodowe i finansowe. Z kolei mężczyźni wysoko cenią wygląd zewnętrzny, erotyzm, czułość i towarzyskość. Chemia miłości Od strony chemicznej za rozwój miłości odpowiedzialne są hormony - substancje chemiczne wytwarzane w ciele i transportowane wraz z krwią. Oddziaływują na reakcje psychiczne i gotowość do czynności płciowych. Podobne do hormonów są feromony - substancje chemiczne wydzielane przez ciało w celu pobudzenia lub przyciągnięcia osobnika płci przeciwnej. Oba typy substancji organizm człowieka wytwarza w większych ilościach, gdy jest on zakochany lub pobudzony seksualnie. Trzy główne hormony płciowe to:
Wszystkie występują u obu płci, ale w różnym nasileniu. U obu płci intensywność reakcji seksualnej zależy od nasilenia najważniejszego z androgenów, czyli testosteronu.U człowieka z normalną pobudliwością jego wytwarzanie szybko się zwiększa w chwili zaistnienia bodźców seksualnych. Mniej na ludzi oddziałują natomiast feromony, bo tłumimy ich działanie dzięki perfumom i dezodorantom. Francuzi sugerują, że delikatne muśnięcie za uchem przez kobietę wydzieliną z jej narządów płciowych skuteczniej działa na mężczyznę niż perfumy. Mimo to od tysiącleci ludzie wciąż poszukują afrodyzjaków, czyli substancji, które mają zwiększać ich możliwości seksualne i oddziaływanie na przeciwną płeć. Wiele substancji cieszy się taką opinią: m.in. szampan, ostrygi, przypominające aksamit okrycie rogów jeleni albo - polecana w Kamasutrze - noszona przez mężczyzn pokryta złotem kość kość hieny. Co pociąga kobiety? Z badań amerykańskich wynika, że kobietom wcale nie podobają się najbardziej wysocy mężczyźnie z umięśnioną klatką piersiową, silnymi ramionami i rękami oraz dużymi penisami. Kobiety cenią bardziej małe pośladki, szczupłość, płaski brzuch, wyraz oczu. Najbardziej jednak pociąga delikatność, wrażliwość, humor i prawdomówność.
Męska obsesja Największą obsesją wielu mężczyzn jest kwestia wielkości ich prącia (członka niezwiedzionego) i fallusa (narząd męski w pełnej gotowości do erekcji). Problem w tym, że wielkość fallusów nie różni się znacznie, natomiast - prąci tak. W praktyce mniejsze członki mocno się wydłużają podczas wzwodu. Amerykanie znowu podeszli do sprawy praktycznie. Po prostu mierzyli prącia i fallusy. Okazało się, że największe prącie mierzyło 5,5 cala, czyli około 14 centymetrów, a najkrótsze - 2,25 cala, a więc około 5,5 centymetra. Jednocześnie odkryli, że największe prącia wcale nie należały do najpotężniejszych mężczyzn. Według badaczy rozmiar prącia męskiego jest wielkością mniej stałą niż to ma miejsce w odniesieniu do innych narządów. Można natomiast powiedzieć, że istnieje rozmiar przeciętny. Większość prąci mierzy 9,5 centymetra. Natomiast przeciętny fallus mierzy około 15 centymetrów. Pomiarów należy dokonywać od nasady narządu po stronie brzusznej. Zdaniem seksuologów rozmiar prącia i fallusa nie powinien niepokoić, bo narządy płciowe kobiet nie leżą głęboko, więc nawet mały fallus jest w stanie im sprawić przyjemność. Jednocześnie kobieca pochwa jest na tyle rozciągliwa, że pomieści największego fallusa. Obdarzeni takim organem mężczyźni powinni jednak pamiętać, że pochwa rozciąga się stopniowo, w miarę narastania podniecenia płciowego kobiety. Nie należy więc zbyt gwałtownie lub przedwcześnie ją atakować. |