gazetapacjenta.pl
Niedziela, 20 maja 2012 r. Imieniny obchodzą: Aleksander, Bernardyn, Bazyli
Menu serwisu
Strona główna
Gazeta Pacjenta
Aktualności
Ogłoszenia drobne
........................................
Okiem pacjenta
Leki z apteki
Zioła i ziółka
Optyk radzi
Ciekawostki
Humor
Relaks
Kącik hormonalny
........................................
Lekarz radzi
Diagnostyka
Leczenie w Europie
Porady prawne
Ubezpieczenia zdrowotne
........................................
Deutsch
Turystyka i wypoczynek
Kontakt z nami
Reklama w serwisie
Linki
........................................
Polityka prywatności
Ankiety
Czy stosujesz suplementy diety?
 
Logowanie do serwisu





Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Aby świąteczne potrawy wyszły nam na zdrowie Drukuj Wyślij znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiBardzo dobry 
08.04.2006.

Aby świąteczne potrawy wyszły nam na zdrowietaca_m

Święta Wielkiej Nocy coraz bliżej, więc coraz częściej myślimy o świątecznym menu. Jak powinniśmy je ułożyć, by cieszyć się dobrym zdrowiem, a nie cierpieć choćby na niestrawność?

Jakie potrawy możemy jeść bez obaw, a z jakich lepiej zrezygnować? O tym w naszym poradniku.

W naszej tradycji są potrawy, bez których nie wyobrażamy sobie świątecznego menu. Jego podstawowym składnikiem jest oczywiście jajko - jeden z najbardziej wartościowych produktów żywnościowych, zawierający wszystkie niezbędne składniki odżywcze z wyjątkiem witaminy C. Dwa duże jajka dostarczają nam tylko 150 kcal i pokrywają sto procent dziennego zapotrzebowania na niezbędne organizmowi aminokwasy oraz na witaminę B12, której obecność potrzebna jest w procesach krwiotwórczych. Obecna w jajku witamina E działa odmładzająco i zapobiega powstawaniu wolnych rodników, natomiast witamina A pomaga skórze utrzymać ładny wygląd.

Z kolei zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych poprawia pamięć i zapobiega chorobom układu nerwowego.
- Trzeba jednak pamiętać, że jajka zawierają cholesterol - mówi Zofia Woźniak, specjalista od spraw żywienia. - Osoby, które muszą sprawdzać jego poziom, powinny pamiętać, że zjedzenie czterech jajek dziennie przekracza już dozwoloną dawkę.

Zdrowe dodatki
Na stole wielkanocnym nie może również zabraknąć chrzanu, który doskonale podkreśla smak mięsnych potraw. Ma on właściwości pobudzające apetyt oraz ułatwiające proces trawienia. Zapobiega więc niestrawności, której bardzo łatwo możemy się nabawić podczas świąt. Jest ponadto źródłem białka i wapnia. Wzmacnia nasz organizm podczas wiosennego przesilenia.
Do potraw wielkanocnych warto dodać rzeżuchę lub kiełki. Kiełki zbóż, roślin strączkowych i warzyw mają wyjątkową wartość odżywczą. Bogate są w witaminy A, B, C, E, H. Zawierają duże ilości wapnia, żelaza, siarki, magnezu, potasu oraz biotynę, cynk, selen jak również mikroelementy takie jak lit, czy chromu. Wpływają one na budowę komórek i tkanek, obniżają poziom cholesterolu we krwi, chronią przed anemią i zwiększają odporność organizmu. Na świątecznym stole nie powinno zabraknąć również nowalijek, takich jak szczypior czy rzodkiewka. taca_s
Szczypiorek obok soli mineralnych zawiera: sód, potas, magnez, wapń, żelazo, fosfor, chlor, karoten, witaminy: B1, B2, C i kwas nikotynowy. Ma działanie bakteriobójcze i wzmagające apetyt.
Rzodkiew natomiast wykorzystuje się w leczeniu chorób wątroby i dróg żółciowych. Zawiera białko, sole mineralne oraz aktywne antyutleniacze, które oczyszczają organizm. 

 Wielkanocne dania
Wielkanocne śniadanie nie może się obejść bez żuru na białej kiełbasie, barszczu z jajkiem, pasztetów, pieczeni oraz rolad.
- Proponuję przede wszystkim przygotowanie potraw z drobiu, ponieważ zawiera on najmniej tłuszczu - podpowiada Woźniak. - Jeśli chcemy przygotować pieczenie z innego mięsa, wybierzmy chudą wołowinę czy wieprzowinę. Mięsa warto piec w specjalnej folii, wówczas do obróbki nie musimy dodawać już tłuszczu. Zachęcam również wszystkich do jedzenia ryb.
Nie zawsze dobre związki
Dietetycy podkreślają, że nie powinno się łączyć potraw białkowych ze skrobiowymi, a więc mięsa, nabiału z ziemniakami, ryżem, kaszą lub makaronem.
- Takie komponowanie posiłków może doprowadzić do niestrawności - podkreśla Zofia Woźniak. - Są one trawione w różnych środowiskach. Białkowe - w kwaśnym, natomiast skrobiowe w zasadowym. Jeśli nie będziemy przestrzegać tych zasad możemy się gorzej czuć, a zakłócony proces trawienia przyczynia się do tego, że szybciej przytyjemy.
W związku z tym ryby, mięso, czy soję spożywać powinniśmy tylko z produktami neutralnymi, takimi jak warzywa - ale oprócz ziemniaków.
- Wybierając posiłek pamiętajmy o tym, aby mięsa jeść z surówkami, a nie z ziemniakami
- podpowiada dietetyk. - Podobnie makaron, czy ziemniaki powinniśmy raczej jeść z sosem, ale bez mięsa.
Aby świąteczna biesiada wyszła nam na zdrowie, warto pamiętać o kolejnych zasadach dietetycznych i zrezygnować z jedzenia ciast od razu po obiedzie.
- Zalecam przynajmniej półgodzinne przerwy między posiłkami - mówi Woźniak. - Ciasta to produkty skrobiowe, a ich nie powinno się jeść bezpośrednio po sytym obiedzie z mięsem. Zróbmy więc sobie przerwę zanim sięgniemy po mazurka czy babkę.

Elżbieta Lange
źródło: Głos Pomorza

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.

Komentarze/y

Powered by AkoComment 2.0!

 
Pogoda
Gdańsk
10°C
Gdańsk 10°C | Katowice 10°C | Kraków 11°C | Poznań 14°C | Rzeszów 11°C | Szczecin 14°C | Warszawa 12°C | Wrocław 9°C
REKLAMA
Advertisement
Najczęściej czytane
© 2004-2012 Gazeta Pacjenta
Opracowanie i utrzymanie TELEZET