|
Jeden
z najczęstszych nowotworów – rak jelita grubego, mogą hamować leki,
które blokują enzym znany ze swego udziału w powikłaniach cukrzycy
–informuje pismo „Cancer Research”.
Chodzi o tzw. reduktazę aldozy – enzym, który bierze udział w
metabolizowaniu glukozy w sytuacji, gdy jest jej za dużo, jak u
cukrzyków.
Zgodnie z wynikami badań, reduktaza aldozy odgrywa ważną rolę w
powstawaniu takich powikłań cukrzycy, jak retinopatia czy nefropatia
cukrzycowa. Dlatego obecnie inhibitory tego enzymu są testowane pod
kątem ich wykorzystania w leczeniu cukrzycy. Chorzy na tę chorobę mają
zwiększone ryzyko raka okrężnicy.
Naukowcy amerykańscy z Galveston i Arlington analizowali udział
reduktazy aldozy w rozwoju raka jelita grubego. Najpierw komórki raka
okrężnicy hodowane w laboratorium poddawali działaniu czynników
wzrostu, które wywołują reakcje zapalne i pobudzają komórki raka do
niekontrolowanego powielania się. Coraz więcej ostatnich badań
wskazuje, że stany zapalne odgrywają ważną rolę w rozwoju nowotworów.
Następnie hamowano w komórkach raka aktywność reduktazy aldozy za
pomocą różnych związków lub manipulacji genetycznych. Dzięki temu
zastopowali rozwój zapalenia i powstrzymali wzrost komórek raka.
Tak dobre wyniki zachęciły naukowców do przeprowadzenia testów na
myszach, którym pod skórę przeszczepiono ludzkie komórki raka
okrężnicy. Badano szczep określany jako nagie myszy. Z powodu
modyfikacji genetycznych są one nie tylko łyse, ale też mają
niedorozwinięty układ odporności. W rezultacie przeszczepiane im
komórki nowotworowe nie są skutecznie rozpoznawane i zwalczane przez
komórki odporności, co prowadzi do szybkiego wzrostu nowotworu.
U części myszy naukowcy blokowali aktywność genu reduktazy aldozy tak,
że enzym ten w ogóle nie powstawał. „Okazało się, że dzięki tej
metodzie byliśmy w stanie całkowicie zahamować rozwój raka jelita
grubego u myszy” – komentuje biorący udział w badaniach prof. Satish K.
Srivastava. Nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych tej terapii.
Natomiast u myszy nieleczonych nowotwory rozrastały się w
niekontrolowany sposób.
Zdaniem prof. Srivastavy, w przyszłości inhibitory tego enzymu można by
podawać pacjentom po chirurgicznym wycięciu raka okrężnicy po to, by
zahamować podziały jakichkolwiek pozostałych po operacji komórek
rakowych.
Jeśli badania na ludziach będą równie zachęcające co na myszach, to
leki hamujące reduktazę aldozy można będzie stosunkowo szybko
wprowadzić do leczenia raka jelita grubego u ludzi. Jeden z nich
przechodzi bowiem w USA końcowe testy w grupie pacjentów chorych na
cukrzycę, a w Japonii lek ten jest już nawet zatwierdzony do
długoterminowego leczenia cukrzycy.(PAP)
źródłó: TVP
Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |