|
Wystarczy jeden papierosNawet osoby, które palą tylko jednego papierosa dziennie, narażają swoje zdrowie na szwank - twierdzą naukowcy. Popularna jest opinia, że papierosy szkodzą tylko wtedy, gdy pali się dużo. Najnowsze badania przeczą temu poglądowi. Okazuje się, że nawet mała ilość wypalonego tytoniu (jeden do czterech papierosów dziennie) kilkakrotnie podwyższa ryzyko zachorowania na raka płuc.
Naukowcy norwescy przeanalizowali dane medyczne dotyczące 43 tysięcy osób, mężczyzn i kobiet. Dane dotyczyły lat 70., 80. i 90. zeszłego wieku oraz początku naszego stulecia. Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie "Tobacco Control".
Jak ustalili norwescy badacze, mężczyźni, którzy wypalają od jednego do czterech papierosów dziennie, muszą liczyć się z prawie trzykrotnym wzrostem ryzyka zachorowania na raka płuc (w porównaniu z mężczyznami niepalącymi). Jeszcze bardziej zatrważające są wyniki dotyczące kobiet: panie, które palą od jednego do czterech papierosów, zapadają na nowotwór płuc prawie pięć razy częściej niż panie wolne od nikotynowego nałogu.
Rak płuc nie jest jedynym nieszczęściem, które powodowane być może przez nawet małą ilość wypalanego tytoniu. Kilka papierosów dziennie wywołać może chorobę serca oraz inne, często śmiertelne choroby. Naukowcy norwescy policzyli, ile osób palących i ile niepalących umarło podczas okresu objętego przez badania. Okazało się, że wśród osób wypalających od jednego do czterech papierosów dziennie zgony były o 50 proc. częstsze niż wśród osób niepalących.
Jak przyznają sami naukowcy, wyniki badań nie mówią, z jakimi niebezpieczeństwami muszą liczyć się te osoby, które palą, ale nie codziennie - na przykład tylko w sobotę, na przyjęciu czy w pubie.
Ale generalnie z badań wnioskować można, że rzucając palenie powinniśmy pozbyć się nałogu zupełnie - w przeciwnym razie nasze zdrowie wciąż będzie zagrożone.
W Polsce pali papierosy 37 proc. dorosłych mężczyzn i 25 proc. kobiet - w sumie 9 milionów osób. Codziennie po pierwszego papierosa w życiu sięga 500 dzieci - daje to 180 000 nowych nieletnich palaczy rocznie. Co roku kłęby tytoniowego dymu uśmiercają 50 tys. Polaków. Szacuje się, że palenie tytoniu jest główną przyczyną około 20 proc. wszystkich zgonów z powodu nowotworów.
łk, BBC źródło: Rzeczpospolita
Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |