|
Telefony komórkowe jednak groźne dla zdrowia? |
|
|
|
28.07.2008. |
|
"Gazeta Wyborcza": Dyrektor jednego z czołowych ośrodków onkologicznych w USA uważa, że telefony komórkowe mogą być groźne dla zdrowia - szczególnie w przypadku dzieci. Jego bezprecedensowe oświadczenie rozpętało naukową awanturę.
Obawy dotyczące promieniowania elektromagnetycznego emitowanego przez komórki dotyczyły głównie ryzyka powstawania guzów mózgu, ale w ostatnich latach dyskusja na ten temat ucichła.
Wznowił ją dr Ronald Herberman - dyrektor Instytutu Chorób Nowotworowych uniwersytetu w Pittsburghu. W memorandum wysłanym do 3 tys. swoich podwładnych Herberman ostrzega przed potencjalnymi zagrożeniami związanymi z używaniem telefonów komórkowych i wskazuje luki w przeprowadzonych dotychczas badaniach - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Wsparcia swojemu przełożonemu udzieliła Devra Lee Davis (była doradca ds. zdrowia w administracji prezydenta Billa Clintona) kierująca uniwersyteckim ośrodkiem badającym wpływ środowiska na choroby nowotworowe. - Nie wiem, czy telefony komórkowe są niebezpieczne, ale tak samo nie wiem, czy są bezpieczne - uważa Lee Davis.
Herberman to bardzo szanowany człowiek, uważany za jednego z najlepszych ekspertów od raka i kierujący bardzo prestiżowym ośrodkiem.
- Jeżeli ktoś czuje niepokój i uważa, że powinien podjąć jakieś działania, by chronić się przed potencjalnym zagrożeniem, np. ograniczyć używanie telefonów komórkowych, to niech tak zrobi. Trzeba jednak pamiętać, że na chwilę obecną nie ma dobitnych dowodów na to, że komórki realnie zwiększają ryzyko nowotworów mózgu - powiedział Dan Catena reprezentujący American Cancer Society.
Więcej w "Gazecie Wyborczej".
źródło: Onet.pl
Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |