|
Sezonowy nieżyt jelit W styczniu zwiększa się aktywność wirusów powodujących nieprzyjemny w skutkach nieżyt jelit - informują epidemiolodzy. Według nich, wzrost zachorowań na nieżyt nie wzbudza niepokoju. Wirusy powodujące nieżyt jelit są teraz wyjątkowo aktywne (fot. arch.)
W pierwszej połowie stycznia nieżyt jelit wywołany przez tzw. rotawirusy zdiagnozowano u 452 Polaków (w ubiegłym roku w tym samym okresie - u 379), a przez inne wirusy - łącznie u 124 (w ubiegłym roku - u 72). W roku ubiegłym odnotowano w Polsce łącznie prawie 10,4 tys. zachorowań na wirusowy nieżyt jelit - czyli mniej niż zachorowań na salmonellozę, których odnotowano prawie 16 tys. Nieżyt, czyli stan zapalny jelit (często zwany błędnie grypą jelitową lub żołądkową), może być wywoływany przez różne wirusy, m.in. rotawirusy, które są szczególnie groźne dla małych dzieci. Największa aktywność tych wirusów przypada zawsze na okres zimowo-wiosenny. Najwięcej zachorowań na wirusowy nieżyt jelit notuje się w Polsce w lutym, a najmniej we wrześniu. Schorzenie objawia się m.in. podwyższoną temperaturą, gwałtowną biegunką i wymiotami. Ustępuje zazwyczaj maksymalnie po sześciu dniach. Skutkiem kilkudniowego nieżytu jelit jest silne odwodnienie organizmu. Jeśli nieżyt jelit zaatakuje małe dziecko, musi być ono natychmiast poddane opiece lekarskiej; nie wolno leczyć takiego dziecka na własną rękę - zaznaczają epidemiolodzy. (PAP) źródło: TVP Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |