|
Hiszpańska wojna z palaczami
Parlament Hiszpanii uchwalił w czwartek ogromną większością głosów ustawę zabraniającą palenia tytoniu w miejscach pracy, barach, restauracjach i innych miejscach wypoczynku, które nie mają pomieszczeń przeznaczonych specjalnie do tego celu. Za złamanie zakazów trzeba będzie zapłacić od 300 do 600 tysięcy euro.
Od 1 stycznia nie wolno będzie palić w miejscu zatrudnienia i wszystkich innych pomieszczeniach publicznych, natomiast restauracje i bary o powierzchni ponad 100 m2, które nie mają specjalnych pomieszczeń dla palaczy, powinny je stworzyć, na co mają 8 miesięcy. W mniejszych lokalach obowiązuje bezwzględny zakaz palenia. Palić papierosów nie będzie można w centrach i instytucjach kulturalnych i środkach transportu publicznego, w sklepach spożywczych i w pomieszczeniach, w których przygotowuje się żywność. Ustawa zakazuje także reklamowania palenia tytoniu na zawodach sportowych. W ciągu trzech lat wejdzie w życie zakaz reklamowania wyrobów tytoniowych m.in. na billboardach, na samochodach wyścigowych i rajdowych, na kombinezonach i strojach sportowców. Minister zdrowia, pani Elena Salgado, odpowiadając na ostrą krytykę ustawy ze strony palaczy powiedziała, że jest ona korzystna dla wszystkich i nie jest wymierzona przeciwko nikomu, ponieważ w Hiszpanii z powodu palenia tytoniu umiera co roku 50 tysięcy osób więcej niż z powodu AIDS, alkoholizmu oraz wypadków drogowych i wypadków w pracy razem wziętych. 30 proc. Hiszpanów to palacze. (PAP) źródło: TVP Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |