gazetapacjenta.pl
Niedziela, 20 maja 2012 r. Imieniny obchodzą: Aleksander, Bernardyn, Bazyli
Menu serwisu
Strona główna
Gazeta Pacjenta
Aktualności
Ogłoszenia drobne
........................................
Okiem pacjenta
Leki z apteki
Zioła i ziółka
Optyk radzi
Ciekawostki
Humor
Relaks
Kącik hormonalny
........................................
Lekarz radzi
Diagnostyka
Leczenie w Europie
Porady prawne
Ubezpieczenia zdrowotne
........................................
Deutsch
Turystyka i wypoczynek
Kontakt z nami
Reklama w serwisie
Linki
........................................
Polityka prywatności
Ankiety
Czy stosujesz suplementy diety?
 
Logowanie do serwisu





Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Nadchodzi sezon alergii Drukuj Wyślij znajomemu
Oceny: / 1
KiepskiBardzo dobry 
30.01.2005.

 Nadchodzi sezon alergii

 Choroba wywołana nadmierną czystością

 Choć mamy zimę w pełni, już lada dzień zaczną pylić drzewa. Dla alergików brzmi to jak powracający koszmar. Na szczęście uczulenie można leczyć.

 Alergia to wynik nieprawidłowych reakcji układu odpornościowego na czynniki takie jak roztocza kurzu domowego, pyłki drzew i traw, zarodniki grzybów pleśniowych, zwierzęta domowe. Jeszcze na początku zeszłego wieku alergia była problemem zaledwie 1 proc. ludności; teraz - od 10 do 30 proc.! Najczęściej alergicy cierpią z powodu pyłków roślin i roztoczy kurzu domowego.

Jak staliśmy się alergikami...

Problem w tym, że dawniej medycyna nie znała antybiotyków, szczepień ochronnych; nie używano środków czystości. Dlatego na skórze każdego człowieka "mieszkało” bardzo dużo bakterii, których nie umiano się pozbyć. Niejednokrotnie wywoływały one choroby, które dziesiątkowały całe społeczności. W końcu znaleziono na te bakterie sposób; wtedy jednak okazało się, że takie pracowanie za układ odpornościowy człowieka sprawia, że ten kieruje swoją aktywność przeciw roztoczom i pyłkom.

I tak - przez rozwój nauki - staliśmy się alergikami.

Uwaga, właśnie się zaczyna!

Choć dopiero mamy drugą połowę stycznia - i trudno w to uwierzyć - pylenie zacznie się już lada dzień. Na pierwszy ogień pójdzie leszczyna; standardowo zaczyna być groźna dopiero w połowie lutego, ale wyjątkowo ciepła tegoroczna zima przyspieszyła okres jej wegetacji.
- Alergicy mieszkający w pobliżu lasów już mają pierwsze objawy - wyjaśnia Zbigniew Sankowski, alergolog z Koszalina. - Problem w tym, że pyłkowica powoduje głównie łzawienie i katar. Chorzy wracają więc z lutowego spaceru, nierzadko jeszcze przy leżącym śniegu i są przekonani, że chwyciło ich przeziębienie. I zdarza się, że alergię na wczesnopylące drzewa leczą antybiotykami. To pułapka. Dlatego przestrzegam: jeśli takie "przeziębienie” się nam powtarza lub trwa za długo - pomyślmy o pyłkowicy.
A teraz właśnie jest ostatni dzwonek dla alergików, by wziąć leki, które uwolnią ich od uciążliwych dolegliwości.

Jak uniknąć pyłkowicy?

Przed pyłkami roślin w zasadzie nie ma ucieczki, ale znajomość okresów pylenia pozwala na zaplanowanie urlopów w czasie, w którym jesteśmy (przynajmniej w miarę) bezpieczni. Bryza morska jest wolna od pyłków - dlatego alergik pyłkowy powinien spędzać wakacje nad morzem. Natomiast nieprawdą jest, że nad zamkniętymi zbiornikami wody (jeziora, stawy) stężenie pyłków jest niskie.
Po powrocie ze spacerów trzeba pamiętać o obmyciu twarzy i rąk; najlepiej byłoby wziąć prysznic, a także zmienić odzież. Na skórze i ubraniu osadzają się alergizujące pyłki roślin - i z tego powodu trzeba unikać wietrzenia i suszenia odzieży na zewnątrz. Bardzo często objawy alergii zaostrzają się podczas jazdy samochodem, gdyż nawiewy powietrza i otwarte okna wyłapują pyłki.
U osób uczulonych na pyłki roślin mogą wystąpić reakcje alergiczne po spożyciu niektórych owoców i - lub - warzyw. Najczęściej jest to świąd i pieczenie w jamie ustnej. Są to tak zwane reakcje krzyżowe.
Osoby uczulone na pyłki brzozy bardzo często mają objawy alergiczne po spożyciu orzechów i jabłek; uczuleni na trawy i zboża reagują również na owoce pestkowe, kiwi, pomidory.

Jak rodzi się astma?

Alergia daje różne objawy. - Na pyłki roślin uczuleniowcy reagują katarem i łzawieniem. Katar utrudnia im oddychanie, a nieleczony - wręcz blokuje nos. W rezultacie alergik zaczyna oddychać przez usta, czyli rezygnuje z naturalnego filtra - a przez to pyłki dostają się do jego oskrzeli - wyjaśnia Zbigniew Sankowski. I to właśnie skutkuje rozwinięciem się astmy.
A to jedna z najczęstszych chorób przewlekłych; w Polsce z jej powodu cierpi co dwudzieste dziecko i co dziesiąty dorosły. Objawy mogą pojawiać się i znikać, można też doświadczać niektórych z nich okresowo w różnym nasileniu. Najczęstsze z nich to duszność, utrudniony oddech, brak tchu, świsty w płucach, uczucie ucisku w klatce piersiowej, przewlekły kaszel.
Astma może rozwinąć się w każdym wieku, także we wczesnym dzieciństwie. Nie jest jednak chorobą zakaźną.

Ale to wszystko da się leczyć!

Alergolodzy proponują dwie metody leczenia. - Można na dwa tygodnie przez rozpoczęciem pylenia roślin, na które alergik jest uczulony, podać lek. On zablokuje wystąpienie objawów. Wiele takich preparatów jest dostępnych nawet bez recepty - wyjaśnia Zbigniew Sankowski. - Bywa, że ktoś reaguje alergią na kilka roślin pylących w różnych okresach - i wtedy objawy pojawiają się u niego w lutym, a kończą - w czerwcu. Ale i oni mogą się poddać kuracji. Tyle, że wcześniej muszą wiedzieć, na co konkretnie są uczuleni - czyli poddać się testom u specjalisty.


To zapobiega przejściu alergii w astmę. Drugim sposobem na alergię jest odczulanie. Nie wszyscy mogą się mu poddać; jest to jednak bardzo dobra metoda terapii - w wielu wypadkach prowadząca nawet do całkowitego wyleczenia. Odczulanie trwa jednak od 3 do 5 lat.
Chorzy duże nadzieje wiążą z lekiem Xolair; preparat wynaleziony przez niemieckiego naukowca wciąż poddawany jest badaniom, ale próby wypadają bardzo obiecująco. Xolair okazuje się być nie tylko skuteczny, ale i dobrze tolerowany przez organizm. Środek podawany jest w zastrzyku co 2 lub 4 tygodnie, uniemożliwia zajście reakcji prowadzących do ataku astmy i jej symptomów. - Chory uwalnia się od leków, ale i ten preparat będzie musiał przyjmować przez całe życie - tłumaczy alergolog. - Niestety, wciąż trwają prace nad jego rejestracją.


Paulina Zgrzebnicka
24. Stycznia 2005 10:09

źródło: Głos Pomorza 

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.

Komentarze/y

Powered by AkoComment 2.0!

 
Pogoda
Gdańsk
11°C
Gdańsk 11°C | Katowice 10°C | Kraków 11°C | Poznań 13°C | Rzeszów 12°C | Szczecin 14°C | Warszawa 12°C | Wrocław 9°C
REKLAMA
Advertisement
Najczęściej czytane
© 2004-2012 Gazeta Pacjenta
Opracowanie i utrzymanie TELEZET