|
Koniec procesu po dziewięciu latach |
|
|
|
19.06.2005. |
|
Ordynator czeka na wyrok Kary dwóch lat w zawieszeniu na trzy lata oraz 20 tysięcy złotych grzywny zażądał dla byłego ordynatora oddziału chirurgii słupskiego szpitala prokurator. Lekarz odpowiadał za zaszycie w brzuchu pacjentki chusty i wymuszenie od niej łapówki.
Wczoraj zakończył się proces Władysława Z. Prokurator Robert Firlej w ostatnim słowie wniósł o uznanie lekarza winnym. – Bezsprzeczne jest, że lekarz chciał tysiąc złotych za użycie do operacji specjalistycznego sprzętu – mówi oskarżyciel. – Świadczą o tym zeznania świadków, którzy byli pewni, że jest to normalne i zgodne z prawem. O tym, że jest to złamanie prawa, dowiedzieli się w trakcie śledztwa. Zdaniem prokuratora lekarz dopuścił się także błędu podczas operacji przeprowadzonej w 1996 roku w słupskim szpitalu i zaszył w brzuchu Lidii P. chustę chirurgiczną. Błąd przyczynił się do rozstroju zdrowia poszkodowanej kobiety. – Podczas operacji panowała nerwowa atmosfera i duży zamęt to sprzyjało popełnieniu pomyłki – twierdzi Firlej. Obrońca oskarżonego mecenas Leon Kasperski wniósł o uniewinnienie lekarza. Pierwszy proces przed Sądem Rejonowym w Słupsku przeciwko Władysławowi Z. rozpoczął się 1997 roku. Lekarz został uniewinniony, ale Sąd Okręgowy oddalił wyrok. Wyrok w drugim procesie będzie ogłoszony w poniedziałek. (toc) źródło: Głos Pomorza Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |