gazetapacjenta.pl
Niedziela, 20 maja 2012 r. Imieniny obchodzą: Aleksander, Bernardyn, Bazyli
Menu serwisu
Strona główna
Gazeta Pacjenta
Aktualności
Ogłoszenia drobne
........................................
Okiem pacjenta
Leki z apteki
Zioła i ziółka
Optyk radzi
Ciekawostki
Humor
Relaks
Kącik hormonalny
........................................
Lekarz radzi
Diagnostyka
Leczenie w Europie
Porady prawne
Ubezpieczenia zdrowotne
........................................
Deutsch
Turystyka i wypoczynek
Kontakt z nami
Reklama w serwisie
Linki
........................................
Polityka prywatności
Ankiety
Czy stosujesz suplementy diety?
 
Logowanie do serwisu





Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Gorzki smak słodyczy Drukuj Wyślij znajomemu
Oceny: / 1
KiepskiBardzo dobry 
22.02.2006.

Gorzki smak słodyczy

Sztuczny środek słodzący może powodować nowotwory - twierdzą włoscy naukowcy. Ich badania są niewiarygodne - odpowiadają producenci tej substancji

Aspartam - bo o niego chodzi w sporze, jest jedną z najczęściej wykorzystywanych substancji słodzących na świecie. To składnik co najmniej sześciu tysięcy różnych produktów - napojów gazowanych, słodyczy, gumy do żucia.


Korzystają z niego diabetycy, jak również osoby dbające o linię. Jest ok. 200 razy słodszy od cukru (choć jego smak jest nieco inny, stąd często miesza się aspartam z innymi substancjami słodzącymi), a przy tym niskokaloryczny. Szacuje się, że aspartamu używa 200 milionów ludzi na świecie. Europejczycy spożywają rocznie dwa tysiące ton tej substancji. To, że aspartam jest rakotwórczy, podejrzewano już wcześniej. Za każdym razem jednak producenci zbywali wątpliwości oskarżeniami o nieuczciwość czy nierzetelność badań.

Chore szczury

Tym razem nie będzie im jednak tak łatwo - przeprowadzone przez bolońskich naukowców z Centrum Badań nad Rakiem Cesare Maltoni oraz europejską fundację onkologiczną Ramazzini eksperymenty są największe i najdokładniejsze w historii. Wyniki wieloletniego eksperymentu publikuje marcowy "Environmental Health Perspectives". Sami autorzy określają swoje badania mianem megaeksperymentu.

Badanie przeprowadzono na szczurach, które podzielono na sześć grup, w zależności od tego, jaką dawkę aspartamu otrzymywały w swojej diecie - 5 tys., 2,5 tys., 500, 100, 20 i 4 miligramy na kilogram masy ciała. Do każdej z tych grup przypisano po 200 - 300 szczurów. Była też grupa kontrolna, której słodzika nie dosypywano.

Dlaczego akurat takie dawki? Dla ludzi bezpieczne dzienne spożycie aspartamu zostało ustalone na poziomie 40 (Europa) lub 50 (USA) miligramów na kilogram masy ciała. Z badań wynika, że ludzie średnio przyjmują codziennie od 2 do 5 mg na kilogram - np. pijąc napoje gazowane.

Zwierzęta dostawały zatem znacznie więcej aspartamu, niż byłoby to bezpieczne dla ludzi, ale również znacznie poniżej tej dawki. Eksperyment trwał 159 tygodni - do śmierci ostatniego szczura. Ciała wszystkich zwierząt dokładnie zbadano. "Zaobserwowaliśmy wysoki wzrost występowania guzów złośliwych, chłoniaków i białaczek u laboratoryjnych zwierząt karmionych aspartamem", twierdzą włoscy badacze.

"Rezultaty naszych badań powinny skłaniać do jak najszybszego przeanalizowania wytycznych związanych z użyciem i konsumpcją aspartamu", napisał boloński zespół w "Environmental Health Perspectives".

Zdrowi ludzie

Na reakcję nie trzeba było długo czekać. "Włoskie badania sugerujące, że aspartam może być związany z podwyższonym ryzykiem występowania nowotworów u szczurów nie są zgodne z dotychczasowymi wynikami badań naukowych", można przeczytać na stronie www.aspartame.info prowadzonej przez jednego z producentów preparatu. "Badania były prowadzone niezgodnie z zasadami, są zatem nierzetelne", przekonuje producent. "Aspartam jest jednym z najlepiej przebadanych składników żywności, przeprowadzono 200 naukowych analiz potwierdzających jego bezpieczeństwo" - informuje internetowa strona. "Jest używany przez setki milionów ludzi na całym świecie od ponad 20 lat. Nie ma żadnych danych mówiących, że istnieje związek między jego stosowaniem a rakiem u ludzi".

Producenci cytują również naukowców, którzy podkreślają, że informacje o szkodliwości substancji słodzących są rozpowszechniane przez nieodpowiedzialnych autorów stron internetowych, a media podsycają wrzawę i "niesprawiedliwie demonizują" problem. Stosowanie słodzików nie jest obarczone ryzykiem, a przyczynić się może do ograniczenia problemu otyłości - twierdzi na przykład cytowany przez stronę producenta prof. Michael Lean z Uniwersytetu Glasgow.

Kto w tym sporze ma rację? Odpowiedź na to pytanie jest niemożliwa bez wykonania kolejnych badań. "Bardzo wątpliwe, czy uda się zdobyć wystarczające dane epidemiologiczne, biorąc pod uwagę, że trudno będzie znaleźć grupę kontrolną, która nie była narażona na kontakt z tą rozpowszechnioną substancją" - napisali włoscy badacze.

PIOTR KOŚCIELNIAK

źródło: Rzeczpospolita

Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.

Komentarze/y

Powered by AkoComment 2.0!

 
Pogoda
Gdańsk
11°C
Gdańsk 11°C | Katowice 12°C | Kraków 12°C | Poznań 15°C | Rzeszów 13°C | Szczecin 14°C | Warszawa 13°C | Wrocław 10°C
REKLAMA
Advertisement
Najczęściej czytane
© 2004-2012 Gazeta Pacjenta
Opracowanie i utrzymanie TELEZET