|
Bezdech senny może uszkadzać wątrobę Poważna odmiana bezdechu sennego, tj. zaburzeń oddychania w czasie snu, może podnosić ryzyko uszkodzenia wątroby – piszą badacze z Francji na łamach pisma „Hepatology”.
Chodzi tu o najbardziej rozpowszechnioną odmianę bezdechu – tzw. bezdech senny pochodzenia zaporowego. Jest on związany z okresowym zapadaniem się górnych dróg oddechowych w czasie snu i zablokowaniem przepływu powietrza. Powoduje to częste zatrzymania oddechu (ponad 30 razy w ciągu jednej nocy), które mogą prowadzić do niedotlenienia krwi. Problem ten często dotyczy osób otyłych, ale występuje też u ludzi o prawidłowej masie ciała.
Najbardziej znane objawy bezdechu sennego to głośne przerywane chrapanie oraz częste wybudzanie się ze snu i zwiększona senność w ciągu dnia. Zaburzenie ma ponadto związek z ryzykiem nadciśnienia, zawału serca, udaru mózgu, a nawet cukrzycą typu II. Teraz badacze, pod kierunkiem dr. Lawrence'a Serfaty'ego ze Szpitala św. Antoniego w Paryżu, zaobserwowali, że osoby cierpiące na ciężką postać zaporowego bezdechu sennego mają też większe ryzyko uszkodzenia wątroby.
W badaniach wzięło udział 163 pacjentów nie pijących alkoholu. Większa część z nich – około 80 proc., cierpiała na bezdech senny typu zaporowego (27 proc. na postać ciężką i 52 proc. na postać łagodniejszą). Pozostali pacjenci nie mieli zaburzeń oddechu w czasie snu.
Okazało się, że osoby z poważną postacią bezdechu najczęściej ze wszystkich badanych miały nieprawidłowe wyniki testów wątrobowych. Próbki tkanek wątroby uzyskane dzięki biopsji potwierdziły, że pacjenci z ciężką postacią zaporowego bezdechu sennego częściej mieli chorą wątrobę niż osoby z innych grup. Chodzi tu o tzw. stłuszczenie wątroby, czyli zwiększone odkładanie w niej tłuszczu, które może prowadzić do zwłóknienia tkanek, a później do marskości a nawet raka wątroby.
Najbardziej narażone na stłuszczenie wątroby są osoby otyłe Badania francuskie potwierdziły to, ale wykazały też, że ryzyko stłuszczenia dotyczyło tych osób z bezdechem, które miały prawidłową masę ciała. Dlatego naukowcy przypuszczają, że niedotlenienie tkanek w czasie snu może się istotnie przyczyniać do uszkodzenia wątroby.
Jednak brytyjski specjalista z zakresu zaburzeń oddychania, prof. John Stradling z Oxford Centre for Respiratory Medicine, podchodzi do tej interpretacji z dużą rezerwą. „Odkrycie, że bezdech senny ma związek z chorobą wątroby nie oznacza jeszcze, że jest jego przyczyną” – komentuje.
Do tej pory nie wiemy na pewno czy zaburzenia oddechu w czasie snu prowadzą do nadciśnienia i innych schorzeń, czy są po prostu ich rezultatem, zaznacza Stradling. Badacz nie wyklucza jednak, że nagłe dopływy tlenu, które następują po zatrzymaniu oddechu w czasie snu, mogą mieć szkodliwy wpływ na wątrobę. (PAP)
źródło: TVP Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |