|
Świadczeniodawcy i NFZ nie osiągnęli pełnego porozumienia Narodowemu Funduszowi Zdrowia oraz reprezentacji placówek medycznych nie udało się osiągnąć porozumienia w kwestiach dotyczących warunków umów na przyszły rok. Obie strony są jednak zadowolone z przebiegu negocjacji. Podpisano wspólne oświadczenie; wypracowany dokument będzie podstawą dla ministra zdrowia do wydania rozporządzenia ws. ogólnych warunków umów.
"Nie było to spotkanie populistów, a osób chcących zbudować dobrą podstawę prawną" - zapewnił prezes NFZ Jerzy Miller na wspólnej konferencji prasowej przedstawicieli Funduszu oraz świadczeniodawców, która odbyła się w Warszawie. Kością niezgody był postulat świadczeniodawców, by ich reprezentacja mogła negocjować tzw. materiały informacyjne, czyli szczegółowe warunki kontraktów i by materiały te były załącznikiem do umowy. Miller ocenił ten postulat jako niemożliwy do zrealizowania ze względu na to, że dokument, który miałby być negocjowany, jest grubą książką. "To jeden z najważniejszych dokumentów dla świadczeniodawcy, bo określa, jak mamy świadczyć usługi" - tłumaczył stanowisko reprezentacji świadczeniodawców dyrektor Szpitala im. Księżnej Anny Mazowieckiej w Warszawie Tadeusz Trędota. Obie strony nie zdołały też porozumieć się ws. działania placówek na komercyjnych zasadach po wyczerpaniu kontraktu z NFZ. "Zabrakło nam czasu" - powiedział Trędota. "To była atrakcyjna propozycja, ale dopuszczenie dwóch strumieni pacjentów: +płatnych+ i +bezpłatnych+ rodzi problemy ze sprawozdawczością i kontrolą. Nie udało się nam tym razem, ale uda się następnym" - powiedział Miller. Inna sporna kwestia to odpowiedzialność za niezgodne z zasadami wypisywanie leków przez lekarzy; NFZ uważa, że odpowiedzialność powinna dotyczyć nie tylko pojedynczego lekarza, ale i jego pracodawcy, z którym Fundusz zawiera umowę na świadczenia zdrowotne. Świadczeniodawcy takiej odpowiedzialności nie chcą. "Konstatując pewną porażkę, mamy nadzieję, że Ministerstwo Zdrowia weźmie pod uwagę to, co uzgodniliśmy" - ocenił negocjacje prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł. Miller powiedział, że na razie nie widzi potrzeby interwencji w Łodzi, gdzie dyrektorzy 16 szpitali wojewódzkich podjęli decyzję o wypowiedzeniu z dniem 30 czerwca kontraktów na hospitalizację. Dyrektorzy motywują tę decyzję niewywiązaniem się oddziału łódzkiego NFZ z obietnic renegocjacji kontraktów. Prezes powiedział, że z tego, co wie, była obietnica renegocjacji kontraktów, ale w sytuacji zwiększenia wpływów. Tymczasem taka sytuacja nie ma miejsca. źródło: PAP Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0! |